Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

poniedziałek, 7 lipca 2014

Rodzeństwo.

Ostatnio nawet zatęskniło mi się za domem. Lubię wracać. Lubię się cieszyć obecnością mojej wspaniałej rodziny :) Zachwyca mnie dorastanie mojego młodszego rodzeństwa, dojrzałość ich słów i gestów. Jestem z nich dumna. Z tej ich różnorodności, talentów, poczucia humoru. Czasem wspominam stare czasy, kiedy nie było dnia bez bijatyki i kłótni, kiedy było wzajemne wykorzystywanie i kiedy nie było o czym gadać, kiedy każdy chował swoje sekrety....A im jesteśmy starsi, tym nasze rozmowy są bardziej wartościowe, szczere i cieszące. Wiadomo, kłótnie są, no bo gdzie ich nie ma? Ale tyle wspólnie spędzonych pięknych chwil mamy już na koncie! I rodzinne wakacje to dla nas nie przeżytek, ale fajna przygoda. Mimo, żeśmy starzy.

Nie wyobrażam sobie życia bez rodzeństwa. Bez dzielenia się tym co u nas słychać, bez wzajemnego uczenia się świata...Szalenie się cieszę, że mogę być blisko nich i patrzeć jak się rozwijają. Tyle szczęścia!

1 komentarz:

  1. uśmiechnęłam się jak to przeczytałam :)
    wiesz, wystarczy że ktoś jeden z mojego Rodzeństwa wyjeżdża, to choć już nie mieszkamy razem, tęsknię. niesamowicie! :)

    OdpowiedzUsuń