Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

poniedziałek, 2 lutego 2015

moje miejsce.

Trafiłam ostatnio do kościoła parafialnego, na Mszę studencką. Oburzyło mnie niezmiernie, że jest szybko, że nie ma kazania i że w ogóle mało studentów jest.
Później się okazało, że to pierwsza niedziela miesiąca i że jest adoracja. A poza tym może jest po sesji i nie ma studentów?
Nie wiem.
Wiem za to jedno. Tyle razy narzekamy na nasze parafie, tyle razy narzekamy na nasze wspólnoty. Może warto zacząć działać i coś w nich zmieniać?
Tym samym odkryłam bardzo ciekawe rzeczy dziejące się tuż za płotem. Ah, gdyby człowiek potrafił korzystać z Internetu :)
I wiesz, jak wydawało się, że nic nie ma, to mi się chciało, a jak się okazuje, że działają to mi się już nie chce. "Bo pewnie będzie niefajnie i to nie dla mnie". Czasem w naszych chce-nie chce tak widać złego, że aż ręce opadają!
A dziś mam pierwszy dzień od dawna(=tygodnia) kiedy nie wracam z pracy i idę od razu spać. Więc czas na przemyślenia, plany na najbliższy miesiąc i działanie.
Ładne wczoraj było drugie czytanie i ładny jest komentarz tu. Polecam ja :)

1 komentarz:

  1. A ja nie wiem co miał na myśli PawełŚwięty. Chciałbym z Nim porozmawiać i spytać. Pragnienie małżeństwa ogromne i w tym pragnienie służenia Bogu nie mniejsze niż w pojedynkę. Małżeństwo niczego nie przekreśla, wręcz otwiera nowe drzwi.
    Ale każdy inne ma powołanie.
    Pawła nie pojmuję. Może kiedyś, tam.
    Dzięki za wpis.
    k.

    OdpowiedzUsuń