Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

piątek, 11 maja 2018

Obserwować ludzi.

Lubię sama chodzić do restauracji. Tak bez pośpiechu. Czasem coś sobie czytam, czasem słucham muzyki, a czasem skupiam się na ludziach. Bo są zaskakujący. I piękni!
Bistro w centrum Krakowa, godzina przed 13.
Wchodzi starsza Pani, pewnie w wieku mojej babci. Raczej elegancka. Zamawia zupę i drugie danie. Idzie po jedno z czasopism dostępnych w lokalu i siada przy oknie. Wybrała Wyborczą. Je powoli, zaczytana. Po godzinie wychodzi. Przyszła sobie ot tak zjeść obiad na mieście. Sama. Jestem tak bardzo zadziwiona. I poruszona.
Młody, elegancki mężczyzna pyta mnie, czy może zająć miejsce obok. Ma doskonale skrojony granatowy garnitur, a kiedy siada czuję zapach jego perfum. Jak gdyby nigdy nic robi znak krzyża przed jedzeniem, powoli i w skupieniu pochłania posiłek i wychodzi.
Zawieszam wzrok na kobiecie niewiele ode mnie starszej w fioletowo-szarych włosach, z mocną szminką na ustach i doskonale dopasowanymi oprawkami. Jest tak śliczna, że nie mogę oderwać wzroku, chociaż przecież głupio tak się lampić na nieznajomą.
Inny dzień, inne miejsce. Rodzice z piątką dzieci, cztery dziewczyny, jeden chłopak. Mówią po hiszpańsku. Rodzinny obiad w Krakowie. Dzieciaki wychodzą do toalety, a rodzice wykorzystują ten moment na chwile czułości. Patrząc na nich myślę sobie, że też bym tak kiedyś chciała. Po wielu latach małżeństwa nadal patrzeć na siebie z miłością. I pożądaniem. Mieć czas na niespieszny obiad z rodziną. Po prostu być z bliskimi.
Lubię obserwować ludzi w takich miejscach. Czasem podsłuchać mądrą rozmowę. Czasem nacieszyć się czyimś pięknem. A czasem odkryć w sobie pragnienie, że ja też chcę tak, jak ktoś inny.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz