Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

niedziela, 1 listopada 2015

Obłudnicy.

Ależ tu pusto i głucho. Hej, wracamy? Nie dajmy się chorobie "nie-mam-czasu"!

Dużo trudnych rzeczy się we mnie ostatnio rodzi. Takich bolących i uwierających, jak kamyk w bucie. Chociaż taka jest podobno historia powstawania pereł - malutkie ziarno piasku dostaje się do muszli, trochę się tam pokręci i pouwiera a potem proszę, czyste piękno. Więc może i z tych moich duchowych kamyków coś się zrodzi?
Myślę sobie, że jesteśmy mistrzami w oszukiwaniu siebie. A przynajmniej ja. Nikt mnie tak nie nabiera i w niczyje bajeczki i wytłumaczenia tak nie wierzę, jak w swoje. "Jeszcze tylko dwie piosenki i zaraz wracam do nauki", "ostatni odcinek i siadam do modlitwy", "jutro wstanę wcześniej i zrobię sobie śniadanie, nie muszę go przecież dziś szykować", "w następnym tygodniu to już na pewno znajdę czas, żeby spotkać się z bliskimi" i cała masa tym podobnych zdań. I już w momencie, kiedy je sama do siebie wypowiadam, wiem, że są nieprawdą, że wcale tak nie będzie, że to tylko marna próba usprawiedliwienia mojego lenistwa. I tak się sama sobie pozwalam oszukiwać. Wszak to całkiem wygodne.
Ostatnio w czytaniach i Ewangelii powtarzało się jedno mocne Jezusowe słowo. Obłudnicy. Ale przecież to nie o mnie! A potem usłyszałam, że obłuda jest wtedy, kiedy umiem stanąć w prawdzie, ale tego nie robię. I już wiem, że każdy moment, kiedy uciekam przed prawdą o sobie samej, jest obłudą. Tu zostaje tylko jedno pytanie, jak się z tą prawdą zmierzyć, jak ją znaleźć, jak w niej wytrwać? 

Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna . Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. J 14,16-17

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz