Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

czwartek, 28 stycznia 2016

Dzień bez telefonu.

Przedziwne to doświadczenie zostawić telefon w serwisie na ponad 24h. Lekko problematyczne. Bo jak bez budzika w telefonie wstać o czasie na zajęcia? I jak zrobić przelew, kiedy kod autoryzacyjny przychodzi smsem? I skąd wiadomo, czy czekać na autobus, czy lepiej przejść się spacerkiem, kiedy zegarka brak? A z drugiej strony.... kiedy w drodze do pracy nie ma jak słuchać muzyki, to od razu z tej ciszy rodzi się modlitwa. I ręce same sięgają po różaniec. I skupić się można na tym, co mówi druga osoba, kiedy się co chwilę nie zerka na telefonu ekran. I jest jakaś piękna wolność w tej pewności, że nikt nie zadzwoni, nie przeszkodzi, że można tak samemu pobyć ze sobą.....
Daleka jestem od namawiania do porzucenia takich zdobyczy techniki jak telefon czy komputer, bo świat idzie do przodu i chyba nie o to chodzi, żeby bojkotować nowe technologie. Tylko...... niech sprzęty te będą dla nas, a nie my dla nich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz