Dlaczego i po co.

Najlepsze, najgłębsze i najistotniejsze rozmowy przeprowadza się w nocy. Gdy jest ciemno, cicho i wszyscy wokół śpią.
O czym rozmawiamy?
O relacjach z ludźmi (w szczególności z mężczyznami), o Panu Bogu, a odkrywaniu swojego ja (a zwłaszcza kobiecości),
o gotowaniu, szyciu, pomysłach na życie.
Już czwarta...idziemy spać? Idziemy, idziemy... Ale wiesz, co? Tak sobie myślę, że...

środa, 3 września 2014

O cierpieniu krótka myśl.

Śpiewałam sobie ostatnio pod nosem pieśń "Błogosławcie Pana" i uderzył mnie jakoś szczególnie pierwszy wers. Wiele już razy tą pieśń słyszałam i śpiewałam i nie zwracałam na to większej uwagi.
"Błogosławicie Pana wszystkie Jego dzieła, które by nie kwitły, gdyby nie cierpienie".
Cierpienie to temat z którym jakoś się zmagam od dłuższego czasu. Wiele we mnie pytań, a odpowiedzi brak. Gdzie sens?

I powoli rodzi się we mnie zgoda. Zgoda na to, że nie rozumiem, co więcej, zgoda na to, że pewnie w tym życiu nie zrozumiem, że nie dostanę wszystkich odpowiedzi. Zgoda na to, jak moje życie wyglądało i jak wygląda. Akceptacja.
W końcu skoro moje życie jest w rękach Tego, który jest troskliwym, wszechwiedzącym, wszechmocnym i miłosiernym Tatą, to czy mogło się zdarzyć coś bez sensu? Coś, co nie przyniesie mi pożytku? Odpowiedź jest jasna.

Wracając do pieśni. Te dwa słowa: "kwitnąć" i "cierpienie" przypomniały mi cytat z "Urzekającej":
Pozostanie ściśniętą w pąku było bardziej bolesne, niż podjęcie ryzyka rozkwitnięcia.
Dodam do tego jeszcze jeden fragment.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. J 12, 24

Ja tak zaczynam na to patrzeć: każda rana jest moją szansą, jest podwaliną zmiany. Kiedy umieram dla siebie, dla bliskich, kiedy umierają moje plany, relacje, marzenia, wtedy mogę przynieść owoc. Coś we mnie umiera i coś nowego się rodzi. I w te dziury mojego serca wchodzi Ten, który to wszystko przemienia, który rozlewa w nich swoje błogosławieństwo. Żebym rozkwitała. Żebym była najpiękniejszą wersją samej siebie.


https://www.youtube.com/watch?v=2RR02gmrOpA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz